Reklama:





Zapraszamy:





Pojedynek szlachetnych






Powiedział mi ten więzień, ze Tacyt był despotą z partyi oligarchów i że dlatego nienawidził cezarów, bo mu władzę odebrali. A gdyby ja. posiadał...
Nie, to się nie da powtórzyć — to hańba! Nie chcę go widzieć w mej bibliotece —
(poprawia się ),
w naszej bibliotece,
(cicho)
w twojej bibliotece, mój lordzie.
Lord.
W twojej, kochany panie Kuff, w twojej, tylko mam nadzieję że mi ją zapiszesz w testamencie.
KUFF.
Uporządkowaną i zbogaconą!
NORTH.
No, i stanowczo nie chcesz być w towarzystwie tego człowieka?
KUFF.
Za nic! U niego historya zaczyna się od Macaulay'a, opisującego gościńce, szynki, kawiarnie i poczty.
To nie do wytrzymania!
LORD.
A to okropne!
KUFF
(zbliżając się tajemniczo ).

Powiedział że Buckle, ten półgłówek, co utrzymuje że zimno lub deszcz wpływają, na dzieje świata — jest
(głośno, z mocą )
rozumnym człowiekiem!
NORTH
(udając zdziwionego ).
Niepodobna!
KUFF
Wszystko jest dziś podobne; ale póki Kuff żyje...
Bo co jeszcze powiedział, że łacina i greczyzna już się zużyły, poprostu, że nie są, potrzebne.
Ach, jeżeli takie pojęcia mają się rozszerzać, to lepiej niech zginą, ci co je wyznają; spalić ich, zniszczyć, wytępić!
(Pocock podczas całej sceny pomalutku się zbliża, z ręką na uchu. )

KUFF ( spogląda na Pococka ).
Pocock powiedział że ma być...
(robi ręką gest ścięcia.
)

POCOCK.
Ha, oczywiście; więzień stanu. Najjaśniejsza pani powiedziała: "Do Pococka z nim!"
LORDOWIE.
Co? Co?
POCOCK.
Słowa królowej wysoko się cenią w tym zamku.
A rozumie się!
KUFF.
A jeżeli ma iść
(pokazuje ręką cięcie),
niech ginie raczej, niż żeby miał bluźnić, spotwarzać cześć mężów starożytności i deptać przeszłość!
Grecyą, moję ukochaną Grecyą spotwarzać! I za co, mój lordzie?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 Nastepna>>