Pojedynek szlachetnych






Dla następcy lorda Burghley niema towarzystwa na świecie, w któremby uważać się potrzebował niższym lub młodszym, choćby o jeden rok starożytności swojego mienia.
KUFF.
Northy przeciw Agrykoli walczyli jako wodzowie!
(Spoglądając na Kidda. Kidd wzrusza ramionami).
NORTH
(do Kuffa).
Dziękuję ci, panie Kuff.
LORD.
Należało więc zatrzymać cię w naszem kole, nie chcąc upokorzenia i boleści tego dziecięcia, a na twą nieufność odpowiedzieć zaufaniem, oddając ci naszę imię, przyszłość
naszych rodów i majątek.
JULIUSZ.
Ależ...
LORD.
Ależ zostając lordem Bourgbley, nie przestajesz być sobą, nie przestajesz być obywatelem Anglii.
Czyż się wyrzekasz przez to swoich prac i zajęć? W.
naszem przekonaniu, mój panie, tylko horyzont twej działalności się rozszerza, tylko obowiązki się powiększają, jakie na obywatela wkłada uzyskany majątek i stanowisko.
Czyż przez to, że zostałeś lordem, katedra dla ciebie zostanie zamkniętą? Nie!
lecz zarazem otwarte podwoje parlamentu, w którym będziesz mógł bronić, lub dopominać się nowych praw dla narodu.
Czyż jako człowiek szlachetny, nie posiadasz w swem sercu ideałów i pragnień zrobienia czegoś dla ludzi i społeczeństwa?
LIDYA
(z rozczuleniem).
O ma je, ma!
(Tuli się do niego).
LORD.
A więc mając miliony, mój lordzie, masz środki — pracuj! Mając imię, masz stanowisko — korzystaj z niego!
I tak powinieneś uważać dar swego ojca
(pokazuje na Northa)
uczyniony ci przez miłość dla naszej córki.
NORTH
(wzruszony).
Synu mój!
(Roztwiera ramiona).
JULIUSZ.
Mój ojcze!
(Ściskają się z Northern wzajemnie. Lidya pada ie objęcia lorda).

NORTH.
A chociaż jesteś wigiem do szpiku kości, nie wymagam, nie mam prawa żądać od ciebie zmiany twych przekonań. W izbie gmin walczyć będziemy na cześć Anglii, a w domu się kochać.
(Kidd zapisuje z własnego popędu).

JULIUSZ
(w uniesieniu).


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 Nastepna>>