Reklama:





Zapraszamy:





Pojedynek szlachetnych






To źle, bardzo źle; zaczynam się bać, abyś później nie tęsknił za wymarzoną, i w końcu nie uciekał od rzeczywistej, w której wady wcześniej lub później odkryjesz.
JULIUSZ.
Boję się kochać aniołów i abym silniej pokochał, jeżeli to być może, radbym w mej Lidyi odkryć cóś więcej ludzkiego.
LIDYA.
Mów wyraźnie: chciałbyś wyszukać w swej Lidyi więcej ułomności, aby później nad nią tryumfować.
JULIUSZ.
I aby nie wzdychać do anioła, lecz kochać kobietę.
LIDYA.
To wiedz, mój panie, że nie będziesz długo czekał na odkrycie... przygotuj się.
JULIUSZ.
Słucham, słucham!
LIDYA.
Wyobraź sobie, często, bardzo często zdaje mi się że powinnam być wielką panią.
JULIUSZ.
Pod każdym względem masz prawo do tego, moje najdroższe dziecię.
LIDYA.
I nie przestraszasz się?
JULIUSZ.
Przeciwnie, cieszę się. Będziesz zawsze panią w swoim domu i wielką damą w naszem małem kółku, otoczona poważaniem i czcią twego męża.
LIDIA.
Ale ja mam i kaprysy wielkiej damy.
JULIUSZ.
W miarę zwiększających się naszych dochodów, podniesionych pracą, mamy wszelkie prawo dogadzać szlachetnym upodobaniom, a wierzę że moja Lidya może mieć tylko kaprysy, zgodne z
jej wykształconym smakiem,
LIDYA.
Zawsze mnie pokonasz.
(Wzdycha).
Twoja Lidya odkryje ci wielką tajemnicę.
JULIUSZ
(udając zdziwienie ).
Aż wielką?
LIDYA
(poważnie ).

Ogromną! Twoja Lidya musi cię kochać....
JULIUSZ.
Chociażby tylko przez wzajemność.
(Całuje ją w rękę.)
LIDYA.
I niedość że cię musi kochać, lecz im mocniej cię kocha, tem lepszą się czuje. Nie bój się, Lidya wie, że im szlachetniejsze upodobania, tem są skromniejsze w swych wymaganiach.
Lidya nie będzie marnowała ciężkiej pracy swego męża.
JULIUSZ.
I przyszły jej mąż daleko więcej zyska, gdy będzie kochał Lidyą rzeczywistą, niż nieokreślone i mdłe obrazy własnej fantazyi, nieprawdaż?
LIDYA.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 Nastepna>>