Reklama:





Zapraszamy:





Pojedynek szlachetnych






Najdroższa panienko, mam sposób...
LLDYA.
Mów!
BULL.
Ukryć więźnia w baszcie parku! Skoro świt, straże z drogi ściągną.
Pocock się nic obudzi tak prędko, a ja wyjadę z powrotem do zamku Brougham i o piątej rano powinienem znaleźć dżentlemena na zakręcie szosy.
Zabiorę go i co koń wyskoczy do Londynu!
LIDYA.
Wybornie! dziękuję ci, Bull. {Podaje mu rękę, Bull klęka i całuje podaną. )
BULL
Czekam przy baszcie. Drzwi będą otwarte.
LIDYA..
Dobrze.
Scena 14.

POPRZEDNI I JULIUSZ.
Wchodzi Peggy z lampą, kiwając na Juliusza. Juliusz powoli ukazuje się we drzwiach. Lidya wyciąga ręce ku niemu.
Juliusz staje obok drzwi więzienia nieruchomie. Zrażona milczeniem jego, Lidya zatrzymuje się, ręce jej opadają i również stoi milcząca.
Bull podkrada się pod drzwi, zamyka je na klucz i z kluczami pociesznie się cofa.
PEGGY.
(idzie na palcach za Bullem i woła pocichu).
Bull! Bull!
(Bull kiwa na Peggy. Odchodzą.
)
Scena 15.
JULIUSZ.LIDYA.
LIDYA.
Patrzysz pan, jak sędzia w chwili czytania wyroku.
JULIUSZ.
Przeciwnie, jak zbrodniarz czekający na wyrok.
LIDYA.
Zbyt pan czarno usiłujesz odmalować swoję pozycyą,.
JULIUSZ..
Lecz tem sprawiedliwiej. Pani nawet sama zaczynasz przychodzić do przekonania...
LIDYA..Żeś pan zbrodniarzem?
JULIUSZ..
Podzielam zdanie pani
(Zbliża się do Lidyi. )
LIDYA..
Moje?
Juliusz.
Przed chwilą wymówione.
(Z mocą.
)
Bo czyż to nie zbrodnia, będąc ubogim człowiekiem, mieć ufność we własną pracę i siłę, wiarę w przyszłość i pokochać również ubogą sierotę, wierzyć jej, mieć
odwagę nazywać ją. swoją, narzeczoną, i razem z nią marzyć o przyszłości i cichem szczęściu, o wspólnej pracy w rodzinie?
LIDYA.
(stanowczo i zimno).
A zatem?
JULIUSZ..
Zwiedziono mnie.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 Nastepna>>