Reklama:





Zapraszamy:





Pojedynek szlachetnych





Lidya słucha, po chwili, chwytając się ręką za serce, szepcze:)
Cicho, biedne serce, cicho! zaczekaj chwilkę, bo jeśli tętent ominie zamek...
(Tętent się zbliża i nagle ustaje; Lidya, przyciskając rękę do serca.)
Ach, jak bije mocno! Cicho — pozwól i mnie troszeczkę radości.
(Patrzy z wytężoną uwagą w lewą od widzów stronę sceny.)
Juliusz!...
(Wybiega szybko. Muzyka cicho przegrywa walca.)
Scena 2.
JULIUSZ I LIDYA wchodzą z lewej strony razem.
Juliusz trzyma w prawej ręce kapelusz, prowadząc Lidyą pod ramię. Idą wolno.
LIDYA.
No i widzisz, a tak cię. prosiłam, żebyś się nie męczył.
(Siadają na ławeczce ).

JULIUSZ.
Prosiłaś, a jednak oczekiwałaś mnie.
LIDYA.
Z początku nie przypuszczałam że przyjedziesz, byłam pewną że się nie odważysz być mi nieposłusznym.
Jeżeli czekałam cały miesiąc, czyżbym nie mogła i dłużej zaczekać? Lecz myślę sobie: a nuż przyjedzie zmęczony i będzie czekał — czekał — i smutny odjedzie.
JULIUSZ.
I wtedy, moje dziecię, uczułaś litość..
LIDYA.
Troszeczkę i nad samą sobą...
Nieraz gdy się wybieram do mojej Peggy i patrzę na zegar, którego skazówki, jakby naumyślnie, właśnie wtenczas odpoczywają sobie, to często łzy mi w oczach stają, ale ze
złości, — słyszysz, mówię ze złości — gniewam się i irytuję.
JULIUSZ.
To okropne!
LIDYA.
Powiem ci prawdę, mój drogi: gdy się gniewam, jestem nieznośna, bo widzisz, należę do bardzo rozgrymaszonych istot.
JULIUSZ.
To straszne!
LIDYA.
Ludzie pieścili mnie i rozpieścili.
Powinieneś znać swoję Lidyą i jeżeli zechcesz kochać taką jaką jest, te którą widzisz przed sobą, a nie Lidyą wymarzoną w twej szlachetnej fantazyi...
JULIUSZ.
Kocham Lidyą wymarzoną w fantazyi, lecz więcej jeszcze kochani tę którą widzę przed sobą, gdyż pierwsza jest zaledwie słabem odbiciem drugiej, rzeczywistej.
LIDYA.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 Nastepna>>